Przedziwny świat śluzowców (Myxomycetes)



» Wstęp

Czym są śluzowce?

» Trochę systematyki
» Żywot śluzowca
» Czas "owocowania"
» To się rusza!
» Gdzie szukać?
» Wrogowie
» Trochę historii
» Znaczenie śluzowców



» Galeria śluzowców



» O projekcie
» Kontakt

» Linki


Aktualizacja:
2014-09-01


stat4u



  Przedziwny świat śluzowców (Myxomycetes)

Trochę historii


Ludzie cały czas żyli obok śluzowców, w końcu były one na ziemi o wiele wcześniej, zanim pojawił się na niej człowiek. Można jednak sądzić, iż te w większości wypadków niezwykle małe i skryte organizmy, nie wzbudzały żadnego zainteresowania naszych przodków, może za wyjątkiem tych ludów, które odkryły to źródło białka i wzbogacały nim swoją dietę.

Pierwsze naukowe opisy dotyczące tych organizmów pojawiły się w połowie XVII wieku. Zwykle były one zauważane przez naukowców badających grzyby i już wtedy zaczęły pojawiać się wątpliwości czy aby na pewno "to coś" ma cokolwiek z grzybami wspólnego. Pierwszy tego typu pogląd sprecyzował w 1797 roku A. Szrader, jednak nie zyskał on wtedy szerszego uznania. W okresie tym nie tylko opisywano gatunki śluzowców, ale zaczęły się pojawiać również pierwsze obserwacje dotyczące przebiegu tworzenia zarodni.

Pierwszym poważniejszym opracowaniem dotyczącym cyklu życiowego tych organizmów było dzieło De Bary'ego z 1864 roku. Badacz ten już wtedy uznał ich pokrewieństwo z amebami. W swoich badaniach posługiwał się już mikroskopem i na podstawie swoich obserwacji zmodyfikował podział śluzowców uwzględniając oprócz cech makroskopowych, również elementy mikroskopowej budowy zarodni.

Nie sposób nie wspomnieć tutaj o pierwszym polskim autorze, który wspomina o tych organizmach. Był nim J. Kluk, który w 1787 roku opublikował pracę w której wymienił dwa gatunki, nadając im polskie nazwy. Jako "pleśń stemplowy" pojawił się Mucor embolus (prawdopodbnie Comatrichia nigra) oraz "pleśń gnojowy" - Mucor septicus (obecnie Fuligo septica).

Kolejnego kroku milowego w dziedzinie badań nad śluzowcami dokonał Polak, uczeń De Bary'ego - Józef Rostafiński. Pierwszą pracę na temat systematyki tej grupy opublikował on w 1873 roku. W 1875 Rostafiński wydał monografię pod tytułem "Śluzowce", w której zawarł opisy wszystkich znanych wówczas gatunków z całego świata, a rok później rozszerzył swoje dzieło o dodatek. W monografii tej znalazły się opisy 213 gatunków. Do dzisiaj jest to unikalne dzieło. Oprócz systematyki, w monografii zawarł on poglądy na temat braku związku śluzowców z grzybami, zwrócił również uwagę na ich podobieństwo do "monad" - czyli najprymitywniejszych organizmów, zaliczanych ówcześnie do świata zwierzęcego. Wykazywał w nim również, iż śluzowce posiadając cechy zarówno organizmów należących do świata zwierząt, jak i roślin (wyróżniano wtedy tylko te dwa królestwa organizmów żywych) i stanowią swego rodzaju pomost łączący te dwa światy. Należy tu nadmienić, iż Rostafiński wydał swoje dzieło tylko w języku Polskim, przez co dzieło to nie było szerzej znane w świecie naukowym, tłumaczono co najwyżej fragmenty z opisami gatunków.

W wkrótce po monografii Rostafińskiego pojawiły się inne prace, w których autorzy próbowali zmierzyć się z problemem klasyfikacji i usystematyzowania tych przedziwnych organizmów. Nazwa Myxomycetes pojawiła się po raz pierwszy w dziele Schroetera z 1889 roku.

Jako kolejne większe dzieła dotyczące już wyłącznie śluzowców można wymienić monografie G. Massee'a z 1892 roku, którą autor wprowadził sporo zamieszania dzieląc "włos na czworo" i wyróżniając niezwykłą mnogość gatunków nie różniących się niemalże niczym od siebie i wprowadzając dużą liczbę synonimów. Ta "chorba" niestety dotyka wielu naukowców zajmujących się systematyką po dziś dzień. Autor ten w swoim dziele wyraził pogląd o pochodzeniu śluzowców od wiciowców (Flagellatae).

Kolejnym dużym opracowaniem, dotyczącym śluzowców całego świata była praca T. Macbride'a i W. Martina z 1934 roku, w której autorzy zastosowali podobny do Rostafińskiego podział tej grupy organizmów. Ważnym dziełem z tego okresu jest również praca E. Jahna z 1928 roku, w której autor tworzy system oparty nie tylko na cechach mikro i makroskopowych, ale uwzględnia również przebieg faz życiowych.

W Polsce, na przełomie XIX i XX wieku tematyką śluzowców zajmowało się kilkunastu autorów publikujących głównie listy odszukanych przez siebie gatunków. Najdłuższą listę 111 gatunków z terenu naszego kraju podał J. Namysłowski w 1914 roku. Tuż przed wojną lista ta została wydłużona przez J. Jarockiego o 25 następnych, oraz przez H. Krzemieniewską, która dodała do niej kolejne 24 gatunki.

W powojennej polskiej literaturze dotyczącej śluzowców największym dziełem jest praca "Śluzowce" Heleny Krzemieniewskiej z 1960 roku, opisująca nie tylko gatunki odnalezione na terenie Polski, ale również i inne odnalezione w Europie. Następną większą publikacją dotyczącą śluzowców Polski jest "Myxomycetes of Polnad, a checklist" - praca zbiorowa porządkująca informacje na temat przedstawicieli klasy Myxomycetes opisanych z terenu Polski i podająca listę 222 gatunków znalezionych na terenie naszego kraju.